09.13
Od zawsze mam komputer z dostępem do internetu. Zawsze jakoś się to kręciło, czasem jakiegoś wira załapałem, ale ogólnie nie było strasznie. A to raz zainstalowalem taką bądź inną wersje trial antywirusa, a to korzystając z darmowych skanerów online pozbywałem się paskudztwa – którego swoją drogą i tak dużo nie było nigdy. Ogólnie zawsze jakoś dawałem radę, i nigdy nie straciłem ważnych danych, bądź uszkodzeniu mój komputer nie uległ.
Ostatnio jednak, po przeczytaniu kilku rzeczowych artykułów na kilku serwisach – chyba metodą hipohondryka – zacząłem się obawiać o te straszne ataki, które właśnie w momencie czytania przeprowadzają niecni hakerzy na mój biedny komputerek. Wszak nie lubie jak ktoś do mnie wchodzi i wychodzi bez mojego pozwolenia, a nawet i pukania.
No więc, przestraszony artykułami postanowiłem zainstalować sobie odpowiednie oprogramowanie w postaci firewalla, coby nieproszonych gości blokował, albo przynajmniej bym pukanie usłyszał gdy goście wchodzą.
Zacząłem od przewertowania internetu wszerz i wzdłuż w poszukiwaniu opini który to firewall jest “najlepszy”. Jak sie okazało te które mi sie spodobały były niestety w wiekszości płatne. Taki Kerio Personal Firewall – bardzo ciekawa aplikacja, szybko udało mi się z nią zaprzyjaźnić, blokowanie portów to sama przyjemność, no ale coż – wersja trial się skończyła i trzeba bylo poszukać czego innego, bo płacić niestety ostatnio nie mam z czego za roczną licencje softu. Tym oto sposobem po kilku testach i instalacjach dopadłem Outpost Firewall który jest na licencji shareware – czyli coś idealnie dla mnie.
Outpost Firewall oferuje wszystko to czego młody adept zapór sieciowych może potrzebować:
- blokowanie portów
- ochrona przed trojanami, wirusami, robakami przesyłanymi w poczcie
- naprawde prosta obsługa i intuicyjny interfesj
- polska wersja językowa
- wtyczki
- tryb stealth
- blokowanie okienek pop-up
Ciekawymi funkcjonalnościami są wtyczki i tryb stealth. Dzięki wtyczkom możemy naprawdę łatwo rozszerzyć możliwości, nie ma co tutaj więcej pisać – ot tak ciekawa rzecz, na starcie jest wtyczka blokowania okienek pop-up, co oczywiscie ciepło przyjąłem.
Tryb stealth to “niewidzialność w sieci. Podobno (jak wyczytałem) będziemy niewidzialni dla hakerów w sieci. No to zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce

hehe Outpost polecam z calego serca, sam uzywam go od kilku lat i nie moge zlego slowa nań powiedziec